DPF- wycięcie, regeneracja czy zakup nowego?

Jak powszechnie wiadomo filtry te dosyć często się zapychają. Częsta jazda po mieście, przerwane dopalania, awaria np. turbosprężarki lub czujników przyczyniają się do ich zatkania. Wtedy kierowca staje przed dylematem: wyciąć (pozbyć się go raz na zawsze), regenerować, czy kupić nowy (oryginalny bądź zamiennik).

Wycięcie DPF-a

Całkowite wycięcie DPF-a powoduje, iż do atmosfery przedostają się cząsteczki sadzy (pm10 i pm2,5), które po dostaniu się do płuc przenikają do układu krwionośnego. Mogą powodować wiele schorzeń, często śmiertelnych. Za sprawą nowych regulacji prawnych oraz coraz lepszej kontroli takie zachowania staną się coraz mniej popularne i coraz bardziej piętnowane. Zatrzymanie dowodu rejestracyjnego w czasie kontroli, brak pozytywnego wyniku badania technicznego to tylko niektóre przewidziane konsekwencje. Szczególnie wysokie kary są nakładane na kierowców za naszą zachodnią granicą. Posiadaczom aut z wyciętym filtrem DPF stanowczo odradzamy tam jechać (większość patroli policji jest tam wyposażona w analizatory spalin).W Niemczech za jazdę pojazdem z usuniętym filtrem DPF grozi kara 1000 euro, w Austrii- 3500 euro. Oprócz tego karane są warsztaty usuwające DPF-y. Nieumiejętnie przeprowadzone usunięcie DPF-a, może doprowadzić również do uszkodzenia turbosprężarki spowodowanego zbyt niskim przeciwciśnieniem. Właśnie dlatego polecamy oddanie swojego filtra i katalizatora specjalistom.

Regeneracja

Obecnie metod regeneracji filtrów jest dużo. Czyszczenie strumieniem wody pod ciśnieniem – jej zaletami są bezpieczeństwo stosowania, wysoka skuteczność rzędu 98,5% przepustowości, brak konieczności wycinania wkładu i krótki czas realizacji. Jej wadą może być uszkodzenie mechaniczne filtra poprzez nieumiejętne dobrane ciśnienia robocze. Wypalenie filtra w piecu– sadza zalegająca w filtrze podczas spalania ulega rozpadowi i ulatnia się z filtra. Popiołu jednak, nie da się wypalić. Jest on efektem: dodawania do paliwa środków wzbogacających, oparów oleju silnikowego. Również filtry zabite sadzą w znacznym stopniu oraz olejem (np. po awarii turbosprężarki) nie wypalają się do końca. Jedyną zaletą tej metody jest wypalenie sadzy, natomiast wadami są nie wypalenie popiołów, duże ryzyko uszkodzenia wkładu ceramicznego filtra (w tym powierzchni kanalików, pokrytych metalami szlachetnymi), konieczność rozcięcia i ponownego zespawania filtra i duża czasochłonność. Czyszczenie DPF-a w myjce ultradźwiękowej – metoda ta polega na zanurzeniu filtra w wodzie z chemią i wytworzeniu za pomocą ultradźwięków pęcherzyków, które “odrywają” zanieczyszczenia z kanałów filtra. Zaletami tej metody są brak konieczności rozcinania filtra i wyczyszczenie kanałów filtra (w miejscach do których dostanie się woda). Wadami tej metody są sytuacje, gdy kanały filtra są zapieczone np. sadzą i olejem (co zdarza się często). Miejsca te pozostają niedrożne. Przedmuchiwanie sprężonym powietrzem – zaletą tej metody jest relatywna skuteczność (rzędu 70%), natomiast wadami jest konieczność rozcięcia filtra i niska skuteczność w przypadku filtra zalanego olejem. Wypalenie w trybie serwisowym – najwyższą skuteczność ma w samochodach o dość niskim przebiegu. Polega na znacznym zwiększeniu obrotów silnika za pomocą komputera diagnostycznego. W ten sposób sztucznie zawyża się temperaturę gazów wylotowych celem wypalenia sadzy. Przy tym wtryski podają większe ilości paliwa do cylindrów. Jeżeli filtr jest zapchany nie tylko sadzą powoduje większy niż przewidziany opór spalin. Część paliwa nie zostaje spalona i stąd po ściankach cylindra przedostaje się do do skrzyni korbowej, czyli do układu smarowania. Dochodzi do tego, że nagromadzony olej napędowy zmieszany z olejem silnikowym podnosi poziom tego drugiego do maksimum, a nawet ponad. Zaletami tej metody są skuteczne wypalenie sadzy w samochodach o niskim przebiegu i brak konieczności demontażu filtra z pojazdu. Wadami są brak usunięcia popiołów i oleju z filtra, znaczne obciążanie silnika i konieczność wymiany oleju silnikowego.

Chemiczne czyszczenie filtra- polegające na zalaniu filtra silną chemią. Jest to najgorsza metoda, której nieumiejętne stosowanie powoduje powstanie bezpowrotnych uszkodzeń filtra. Zaletami tej metody jest brak konieczności rozcinania filtra, a niekiedy nawet brak konieczności demontażu filtra (środek jest wtryskiwany przed filtrem, a następnie uruchamiane jest wypalanie serwisowe). Wadami tej metody są tylko częściowe oczyszczenie filtra z najmniejszych cząstek oraz prawdopodobne uszkodzenie filtra- środki chemiczne rozpuszczają się w kanałach filtra, łączą z cząstkami sadzy i popiołu, skutkiem czego jest jeszcze gorsze zapchanie filtra. Chemia ta jest za razem bardzo inwazyjna, a sam wkład filtra jest wykonany z ceramiki (porowatego węglika krzemu), związków tytanu i aluminium i innych metali o porowatej strukturze (kanaliki pokryte np. tlenkami glinu i ceru, chlorkiem platyny), dosyć podatnymi na uszkodzenia chemiczne.

Podsumowując metodą najskuteczniejszą, najszybszą i najlepszą jest mycie wodą pod ciśnieniem. Wybór metody czyszczenia spoczywa tylko na mechaniku, więc należy się zapoznać ze wszystkimi wadami i zaletami powyższych metod.

Kupno nowego lub zamiennika

Zakup nowego, oryginalnego DPF-a z pewnością rozwieje wszystkie problemy w pojeździe, jednak to duży koszt. Ceny nowych filtrów wahają się od 3000 (tak jest w przypadku najtańszych modeli Fiatów i Fordów), do grubo ponad 10000 zł (np. Mitsubishi, Mazda). Dlatego też, część właścicieli pojazdów decyduje się na zakup zamiennika, który można kupić już za kilkaset złotych (900zł i więcej). Jednak wysoka cena oryginalnego filtra DPF jest czymś spowodowana. W oryginalnych filtrach kanaliki pokryte są np. tlenkami glinu i ceru, chlorkiem platyny- stąd ich wysoka cena. Kupując zamiennik możemy być praktycznie pewni, że ich tam nie znajdziemy. W najlepszym wypadku pozwoli nam przejechać 5 do 30 tysięcy km. Taki filtr na pewno nie będzie wychwytywał wszystkich cząstek jak należy.

Najlepiej jest oddać filtr specjalistom. Pod żadnym pozorem nie można próbować czyszczenia samodzielnie. Nieumiejętne obchodzenie się z filtrem może prowadzić do jego bezpowrotnego uszkodzenia. Należy także pamiętać, że filtra z uszkodzonym wkładem nie można zregenerować- należy zastąpić go nowym lub nie uszkodzonym używanym. Jednocześnie filtr regenerowany należy traktować jak nowy- na samochodzie przeprowadzić procedurę adaptacji.